Uśmiechnij się  :)  Dasz radę!

Dobra forma Jak chudnąć nocą a rano być rześkim?

Temat JAK NOCĄ CHUDNĄĆ A RANO BYĆ RZEŚKIM?

Gdybyśmy ścisnęli palcami ludzką przysadkę, to trysnęła by ciecz składająca się z wody i hormonu wzrostu, jest tam wprawdzie jeszcze 9 innych hormonów, ale w ilościach śladowych.

Dla natury zatem somatotropina posiada ważne znaczenie. Jednak u ludzi otyłych jej ilość we krwi jest zbyt mała. Dlatego u tych osób nie ma aktywnej, nocnej fazy chudnięcia.

Zbyt mała ilość hormonu wzrostu we krwi - dlatego, że tylko tyle wydziela przysadka. A wydziela tyle, na ile dopingują ją docierające do tego gruczołu aminokwasy lizyna i arginina. Obydwa znajdują się w kolagenie rybim i kapsułce COLVITA.

Jeśli ktoś by uznał w tym momencie za kryptoreklamę pre- paratów kolagenowych, a szczególnie COLVITY, wskutek ciągłego jej przywoływania - to niech alternatywnie spróbuje naszej metody, którą stosowaliśmy z powodzeniem przez kilka lat, zanim trafił do nas rybi kolagen. Jest równie skuteczna, choć bardziej uciążliwa do stosowania: Co wieczór, lub nawet późną nocą, tuż przed zaśnięciem, zjadać mały kawałek ryby (ok. 30 g) i przegryzać całą, jedną świeżą cytryną. Nie przejmować się w tym akurat szczególe dietetycznymi zakazami „podjadania" nocą.

Rób to konsekwentnie przez kilkadziesiąt dni. Efekty przyjdą na pewno. Z aminokwasów lizyny, proliny i argininy obecnych w rybie i z cytrynowego soku - przysadka w ciągu nocy wypracuje dostateczną ilość hormonu wzrostu, by uaktywnił się on w „uwalnianiu" naszych trójglicerydów i nadto wytworzy jeszcze hormon pobudzenia (ACTH). Ardenokortykotropina zacznie się wytwarzać nad ranem, gdy skończy się produkcja somatotropiny.

ACTH jest również hormonem stresowym, naturalnym „dopalaczem" i afrodyzjakiem, jak również pomaga spalać tłuszcze. „Wyprowadzenie" jednakże molekuł tłuszczowych z adypocytów do krwi to za mało. Pokrążyłyby one w krwiobiegu i po osiągnięciu pewnej koncentracji w części znacznej wróciłyby do „sejfów".

Drugim więc etapem uruchomienia „nocnej zmiany" spalania lipidów jest dostarczenie krążących we krwi molekuł tłuszczowych do komórek organizmu. Do tego wykorzystuje się L-karnitynę, która naturalnie, aczkolwiek rzadko w ilościach dostatecznych, stale znajduje się na błonie komórkowej i wychwytuje pływające obok molekuły tłuszczu, przenikając następnie wraz z nimi do wnętrza komórek bezpośrednio do mitochondriów, gdzie tłuszcz zamienia się w energię. Energię dającą nam dodatkowe siły i radość życia.

To jednak nadal jeszcze nie koniec. Lekarz i biolog zapytają w tym momencie: jak? Jak molekuły tłuszczu, które trafiły już dzięki karnitynie do komórek - ulegną spaleniu?

Odpowiedź brzmi tak: spalić cokolwiek da się dopiero wtedy, gdy na miejscu jest palacz - rozpalający piece w celu otrzymania energii. Palacz zazwyczaj jest. Nazywa się: tyroksyna. To hormon tarczycy. Bez tyroksyny piece pozostaną zimne. To właśnie dlatego osoby z osłabionymi funkcjami tarczycy mają skłonności do tycia. Molekuła tyroksyny składa się w 2/3 z jodu i 1/3 z aminokwasu tyrozyny.

Preparat COLVITA jest wymarzonym źródłem zarówno jodu organicznego, w jaki bogate są algi morskie, jak również łatwo przyswajalnej tyrozyny - jednego z aminokwasów kolagenowych. Tyrozynę odnajdujemy w mięsie, także drobiowym, w podrobach i niektórych produktach mlecznych. Jeżeli w tarczycy - gruczole wielkości orzecha - znajduje się constans - odpowiednia ilość jodu i tyrozyny, wówczas tarczyca wytwarza codziennie ok, 1/100 grama tyroksyny. I ta ilość całkowicie wystarcza, by przez okrągłą dobę podtrzymywać w piecach ogień wszystkich 70 bilionów komórek! Jest jeszcze pewien problem.

Bardzo prosta konstrukcja chemiczna tyroksyny powoduje, że jej molekuły są dość łatwo narażone na atak wolnych rodników. We krwi są pierwszą substancją, która ulega oksydacji. W rezultacie są osoby, u których zaledwie 20% tyroksyny wypracowanej w tarczycy trafia do komórek.

Przypominamy po raz kolejny, że człowiek powinien odżywiać się tak, by przez całą dobę podtrzymywać stały wysoki poziom kwasu askorbinowego w ustroju, a jeśli tego nie robi - powinien bezwzględnie suplementować się naturalną witaminą C. Dla osób z niedoczynnością tarczycy jest to wskazanie idenedycznie, tak samo - jak suplementacja jodem. Dlaczego? Ponieważ witamina C, o ile występuje w organizmie w stałym, wysokim stężeniu - jest naturalnym (i skutecznym) obrońcą tyroksyny.

Wiemy już na pewno, że w ogóle w środowisku kwasu askorbinowego wolne rodniki czują się wyjątkowo nieswojo, Nawet nie ośmielają się wówczas przedostawać do krwi. Korzystając z tego parasola ochronnego witaminy C, wrażliwe molekuły tyroksyny „udają się" do komórek organizmu, gdzie mogą się zająć wytwarzaniem energii. Twierdzimy w tym miejscu, że niestety większość naszych kolegów-lekarzy w chwili, gdy wypowiada słowa: „coś pani tarczyca nie pracuje dobrze.." - fatalnie się myli. Najczęściej gruczoł pracuje wspaniale, ale jego hormony są niszczone we krwi i dlatego ich koncentracja jest permanentnie za niska.

Droga do uruchomienia „nocnej zmiany" przemian energetycznych to nie leczenie tarczycy, kiedy często nie ma jeszcze czego leczyć - lecz jakże niedoceniana przez wielu medyków suplementacja w wolne aminokwasy i w witaminę C.

Wracając zaś do hormonów stresu - niemal takie same wskazania. Aminokwasy są ich składowymi częściami, a witamina C odpowiada za ich produkcję. Jeżeli chcemy uruchomić nie wykorzystywane przez nasz organizm rezerwy przemian energetycznych - a w rezultacie schudnąć - to nauczmy się przyjmować węglowodany z właściwych produktów.

Zakazane są wszelkie : ciastka, słodycze i cukier biały w ogóle. Zakazane mączne produkty, zwykły chleb, oczyszczony ryż i wszelkie, w całej rozciągłości pożywienie wysoko węglowodanowe, które poddane zostało cywilizacyjnej obróbce. Od słonych paluszków i ryżu dmuchanego - po owoce kandyzowane i słodzone soki. Węglowodany właściwe to: owoce, warzywa, sałatki, ziarna zbóż, kasze ciemne, dziki ryż i tym podobne. Wieczorem kawałek ryby z cytryną.

Albo/i - suplementacja. Biokorekcja kapsułkami. L-karnityna, Koenzym QI0, witamina C i E, wolne aminokwasy (najlepiej z jodem organicznym). Produkt jakby stworzony do tych zaleceń to: COLVITA.

Na podstawie: S. A. Batieczko, Współpraca: A. M. Liedzjewirow

Ireneusz Sadowski