|
Wiosna w pełni, aż chce się żyć.
Może ta piękna wiosna przyciągnęła do mnie myśli o tym, co to jest prawo przyciągania.
Kilka lat temu powstał film, a zaraz potem książka „The Secret”. Błyskawicznie wydano miliony egzemplarzy, przetłumaczono na wiele języków. Na polski też.
Jakie przesłanie niesie film i książka, że aż tak wielu ludzi zapragnęło się z nimi zapoznać?
Na pewno świadczy to o ogromnej chęci poznania czynników, które decydują o sukcesie. Czymkolwiek by on nie był – czy powodzeniem finansowym, czy szczęściem rodzinnym, czy realizacją marzeń o podróżach.
I z tym wiosennym, cudownie nastrajającym słońcem przychodzą do mnie myśli o tym, czym jest ten sekret. Czy rzeczywiście to taki sekret i czy naprawdę tak łatwo go poznać?
Skoro znany od zarania dziejów, to dlaczego tak niewielu potrafiło z niego skorzystać?
Tak więc przeczytałem książkę jeszcze raz… przeczytałem też inne na ten temat.
Nasunęło mi się – czy wszyscy autorzy piszący o tajemnicy sukcesu, rzeczywiście mają takie bezproblemowe, pełne zwycięstw życie? I żadnych porażek?
Niestety, nie.
A czy naprawdę znają smak sukcesu ci, którzy nie zaznali porażki?
„Szlachetne zdrowie, nikt się dowie
Jako smakujesz, aż się zepsujesz”
Nie mogłem się oprzeć przytoczeniu słów poety. 
Jak więc w praktyce wykorzystać znajomość Sekretu, aby osiągnąć autentyczny sukces?
I tym postanowiłem podzielić się na internetowej konferencji.
A po niej uruchomię cykl video o Prawie Przyciągania.
Zapisz się tu, a otrzymasz za darmo ten cykl:
|